niedziela, 19 kwietnia 2015

Rumpelkowo mamy,czyli błyskotki i inne dziwactwa :)




Hej :)
Dzisiaj post odnośnie mojego rumpelkowa.
Wszystkie kobiety kochają biżuterię,świecidełka od zawsze była to nieodłączna część naszej garderoby. Ja uwielbiam kolczyki mój koszyczek powoli robi się za mały,a i tak duża część się pogubiła. Czy wy też macie przepchane szkatułki ?
No cóż mam swoje ulubione kolczyki, ale jak to bywa przychodzi nowy sezon moda się zmienia to trzeba dołączyć do kolekcji coś nowego. Bo wiecie kobiety są jak sroczki zawsze wypatrzą jakaś błyskotke która akurat będzie idealna do tej nowej bluzki czy sukienki ,lub po prostu przyda się :)
Kącik mamy pokarze dzisiaj małe wariactwo które zaczęło się dawno temu,już jako nastolatka kupowałam kolczyki na poprawę humoru. Miałam wiele kompleksów,a kolczyki zawsze były piękne,nie wspomnę już o tym że sama przebiłam ucho...takie tam dawno temu .
Teraz parę słów odnośnie mojej skromnej kolekcji. Jedne kolczyki to mój łup inne to prezent i są też te które przyjechały z innego kraju ,każde mają swoją historię .Pokaże te z małego pudełeczka żeby nie rozkładać aż tyle.

A co kryje wasze rumpelkowo? Może kochacie buty albo macie przesada ilość torebek? Jaki jest wasz skarb?


Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Każdy komentarz sprawi mi przyjemność :) zostaw po sobie ślad a na pewno Cię odwiedzę