piątek, 27 listopada 2015

Maść Bepanthen - dzięki niej karmie piersią







Jakieś dwa lata temu dostałam do testowania krem Bepanthen wtedy była to nowość wypuszczana na rynek.
 Wszędzie było o nim głośno i każdy go chwalił,każdy oprócz mnie!
Mój Synek ma wrażliwą skórę i dość często zdarzały się u niego odparzenia pieluszkowe,gdy dostałam krem do testowania ucieszyłam się ,ale synkowi nie pomógł nie wiem od czego to zależy ale na odparzenia działał tylko krem Nivea.


Napisałam wtedy szczerą recenzję ,że produkt ma fajny skład ale u nas się nie sprawdza.
Teraz nowinka , gdy zaszłam w drugą ciążę przygotowywałam wyprawkę czytałam porady, fora i wszędzie wszyscy nadal zachwalali krem Bepanthen, a bo to na odparzenia, na popękane brodawki itp.
Wtedy zastanawiałam się czy to tylko tak dla reklamy czy faktycznie jest taki super!
I co? Wstyd mi, że tak brzydko mówiłam o Bepanthenie :)
A tak na poważnie to właśnie on uratował moje brodawki! Pierwsze dwa tygodnie karmiłam z zaciśniętymi zębami i skulonymi palcami u nóg ,taki ogromny czułam ból. Córka bardzo mi je poraniła z jednej leciała krew już myślałam że się poddam i będzie po karmieniu piersią. Szukałam porad , stosowałam Maltan i kilka innych kremów co w ogóle nie pomogły. Wtedy postanowiłam spróbować Bepanthen i wietrzenia.
Wiadomo nie pomógł od razu ale przynosił ulgę ,a wszystko się zagoiła po tygodniu stosowania. Na czerwoną pupę córeczki również jest świetny po pierwszej aplikacji na skórę wszystko znika.

Nie pomógł przy pierwszym podejściu za to teraz nie wyobrażam sobie że mogło by go zabraknąć.
Jak ostatnio zauważyłam można go kupić w  wygodniejszej tubce o różnych pojemnościach ale także została wypuszczona linia kremów dla kobiet w ciąży na rozstępy. Szkoda że nie wiedziałam jak byłam w ciąży :)
Jeśli wahacie się przed zakupem ,polecam ale wiadomo nie każdy kosmetyk u wszystkich działa tak samo więc najlepiej kupić najmniejsze opakowanie.

Źródło zdjęcia google grafika



A Wy znacie tą maść ? Lubicie?




2 komentarze:

  1. Gdy kompletowałam wyprawkę, kupiłam Bepanthen i Maltan. Przy piersiach pomógł mi jeden i drugi, ale nie pamiętam, który był lepszy. Teraz nie wyobrażam sobie życia z małym dzieckiem bez Bepanthenu. Zawsze pomaga mojej Mai przy odparzeniach. ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mi właśnie Bepanthen pomógł szybciej niż Maltan po nim nie widziałam żadnej poprawy.
      Jedna uwaga zostawia tłuste plamy na uśmiech :)

      Usuń

Każdy komentarz sprawi mi przyjemność :) zostaw po sobie ślad a na pewno Cię odwiedzę