środa, 11 października 2017

HIMALAYA HERBALS Oczyszczająca maska do twarzy // Recenzja


Produkty HIMALAYA HERBALS to szeroka gama kosmetyków przeznaczonych do pielęgnacji włosów, skóry twarzy i całego ciała oraz preparatów wspomagających ochronę zdrowia, wykonanych według oryginalnych receptur ajurwedy. Ajurweda to najstarszy na świecie system medycyny naturalnej powstały 5000 lat temu na terenach Indii.



Marka Himalaya posiada w swojej ofercie serię Neem, czyli wyciąg z miodli indyjskiej, to substancja znana medycynie ajurwedyjskiej ze swojego działania przeciwbakteryjnego, przeciwgrzybicznego i oczyszczającego. Kosmetyki HIMALAYA HERBALS są hipoalergiczne, przechodzą surowe dermatologiczne testy kliniczne pod kątem składu i efektywności działania. Nie są testowane na zwierzętach.

Dzisiaj będzie recenzja super maseczki, HIMALAYA HERBALS  Oczyszczająca maska do twarzy z miodli indyjskiej.

Oczyszczająca maska do twarzy z miodli indyjskiej marki Himalaya Herbals dogłębnie oczyszcza skórę, chroni przed powstawaniem wyprysków i zaskórników oraz zapobiega ich nawrotom. Maska reguluje wydzielanie sebum, oczyszcza pory i ujednolica cerę. Miodla indyjska i kurkuma działają przeciwbakteryjnie, w związku z tym kosmetyki na ich bazie zalecane są osobom z cerą trądzikową.




Maseczka zamknięta w plastikowej tubie(75ml) zamykanej na klik. Konsystencja „papkowata”, ale wygodnie się wyciska, nie spływa z palców, łatwo rozprowadza po twarzy. Zdecydowanie jesteśmy w stanie wyczuć w niej grudki. Mieszanka glinek kaolinowej, bentonitowej i Multani Mitti z dodatkiem sporych ilości ekstraktów z Neem i kurkumy. Nakłada się ją szybko i przyjemnie, zapach jest dość specyficzny, ale mi to nie przeszkadza. Gdy odczekamy 10-15 minut nasza maseczka zacznie wysychać i zmieniać kolor z ciemnej zieleni na jasną tworząc „skorupkę. Podczas zmywania, pocieram lekko twarz i dodatkowo robię piling dzięki drobinkom wcześniej wspomnianym.


Efekt?
Jestem zachwycona! Skóra dokładnie oczyszczona, miękka i gładka a sebum zredukowane! Jednak najlepsza sprawa to pory oczyszczone i zwężone do minimum, nigdy nie udało mi uzyskać tak znakomitego efektu z inną maseczką. Cera ładna, zdecydowanie w lepszej kondycji, podkład idealnie się rozprowadza po twarzy.
Uważam, że cena jest adekwatna do produktu, chętnie kupiłabym większą pojemność, ale zamiast tubki wolałabym pudełeczko takie, z którego można wycisnąć ostatnią kroplę.



Znacie kosmetyki Himalaya herbals?

2 komentarze:

  1. firma znana- mialam chyba 3 produkty, jednak ta maska bardzo mnie zainteresowała. skuszę się :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Warto ;)
      Psty do zębów z tej formy też są bardzo fajne.

      Usuń

Każdy komentarz sprawi mi przyjemność :) zostaw po sobie ślad a na pewno Cię odwiedzę