piątek, 13 listopada 2015

Ciemieniucha - nasza historia z olejkiem Ziaja


Ziaja olejek na ciemieniuchę 



Witam wszystkich :)
Dzisiaj podzielę się z wami moim nowym doświadczeniem .
Mianowicie , jak wiecie moja córeczka ma już trzy miesiące fiu fiu ale ten czas leci ,ale wracając do tematu jak wiadomo malutkim dzieciom zdarza się  mieć ciemieniuchę .
Nie jest to nic fajnego i powiem wam że przy pierwszym dziecko nie miałam tej przyjemności aby poznać tą przypadłość gdyż synek długo miał lekki meszek na główce , a córeczka ma dużo ciemnych włosków.
Otóż pewnego wieczoru przygotowując malutką do kąpieli zauważyłam te "łuski" we włoskach
pierwsza myśl co to cholercia jest ,moje szare komórki odpaliły i zabłysło światełko , pewnie ciemieniucha.
Ładnie wyczesałam po kąpieli posmarowałam oliwką i z zadowoleniem stwierdziłam że skoro nic niema to po wszystkim :)
Nie muszę wam mówić że mina mi zrzedła kiedy rano okazało się że "łusek" jest więcej .
Nawilżyłam główkę wyczesałam i było ok. przed kąpaniem zabieg powtórzyłam i maiłam nadzieję że na następny dzień ciemieniucha się zmniejszy ale oczywiście zamiast tak być ona się rozchodziła na brwi i za uszkami. Wtedy powiedziałam sobie" oliwkę to ty se w buty możesz wsadzić" i przypomniało mi się jak na jednym z blogów czytałam kiedyś że olejek z Ziaja jest dobry. Poczekałam aż małżonek wróci z pracy i pobiegłam kupić olejek .


Opis producenta:
Kremowy olejek myjący do dermatologicznej kąpieli kojąco-natłuszczającej. Do codziennej higieny wrażliwej skóry dziecka, redukuję ciemieniuchę.

Działanie:
delikatnie natłuszcza i łagodnie myje
zapobiega przesuszaniu się naskórka
redukuje szorstkość, suchość i nadmierne łuszczenie
przynosi ulgę podrażnionej skórze
zapewnia efekt miękkiej i gładkiej skóry
tworzy kremową, aksamitną pianę

Nie Zawiera:
bez SLS
bez mydła
bez barwników

Do mycia głowy,twarzy i ciała zapobiega ciemieniusze , przeznaczony dla dzieci
 powyżej 1 miesiąca życia. Pojemność 300ml



Moja opinia ,olejek jest kremowy ma ładny zapach i fajna konsystencję .
Pompka bardzo ułatwia wydobywanie płynu z butelki . Płyn delikatnie się pieni więc nie było problemu ze spłukaniem. Starcza na długo nie szczypie w oczy , jest warty polecenia. Na pewno dobrze nawilża skórę, bo buzia córeczki już po pierwszej kąpieli była miękka i delikatna , a dodatkowym atutem jest cena ja zapłaciłam 7zł czyli mało jak na kosmetyk dla dziecka, jak wiadomo takie produkty się raczej cenią.
Ciemieniucha po trzech dniach ustąpiła całkowicie , oczywiście cały czas delikatnie wyczesywałam 
tu pamiętajmy że najlepsza jest szczoteczka z delikatnym włosiem , a gdy używasz grzebyka pamiętaj żeby końce były okrągłe aby nie "rysować" delikatnej skóry dziecka bo mogą powstać ranki.














5 komentarzy:

  1. Ziaji nie mialam ale opakowania chyba na wiecej ciemieniuch;)nas ciemieniucha dopadla ale raz dwa dalysmy sobie z nia rade pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  2. Ziaji nie mialam ale opakowania chyba na wiecej ciemieniuch;)nas ciemieniucha dopadla ale raz dwa dalysmy sobie z nia rade pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zgadza się ale może to dobrze bo nie u każdego ciemieniucha szybko odpuszcza :)

      Usuń
  3. Jak mój synuś był mały używaliśmy oliwki i obyło się bez ciemieniuchy.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. u nas oliwka nie pomagała z dnia na dzień było jej więcej

      Usuń

Każdy komentarz sprawi mi przyjemność :) zostaw po sobie ślad a na pewno Cię odwiedzę