poniedziałek, 8 czerwca 2015

Le Petit Marseillais

 
Witajcie dzisiaj zapachnie Prowansją :)
Wiecie dlaczego?
Czas na recenzję z testowania żeli po prysznic Le Petit Marseillais
Znacie tą markę? Okazuje się że tradycja Le Petit Marseillais sięga XVII wieku,kiedy w Marsylii rozpoczęto produkcje "Mydła Marsylskiego".
Produkt ten ,dzięki swoim właściwościom,bardzo szybko zyskał na popularności w całej Francji.
Współczesny kształt opakowań żeli po prysznic pochodzi właśnie od Savano de Marseille.

Historia która mnie urzekła jest związana z logo czy wiecie z kąt się ono wzięło?
Logo Le Petit Marseillais jest inspirowane historią małego chłopca,który sprzedawał w Marsylii słynne mydło Savano de Marseille. To właśnie jego postać znalazła się centralnym punkcie logotypu.



Teraz troszkę o paczuszce którą dostałam, nie spodziewałam się tak ładnie opakowanej przesyłki z pełnowartościowymi produktami i mnóstwem próbek dla znajomych.
To było miłe zaskoczenie w paczce były dwa żele po prysznic jeden o zapachu Werbeny i cytryny drugi o zapachu Pomarańczy i Grejpfruta,oraz próbki mleczka nawilżającego i żelu o pd prysznic o zapachu kwiatu pomarańczy .

Żele mają naprawdę wyjątkowy zapach z jakim nie spotkałam się przy innych produktach. Są gęste łagodnie oczyszczają skórę , ale także sprawiają że staje się ona nawilżona,aksamitna i pachnąca chociaż zapach nie utrzymuje się na skórze po kąpieli. Żele delikatnie się pienią i łatwo spłókują można ich używać zarówno pod prysznicem jak i do kąpieli ,przyjemny świeży zapach sprawia możemy przez chwilę poczuć się jak w słonecznej Prowansji . Moim zdecydowanym faworytem jest Pomarańcza i Grejpfrut często wybieram takie kompozycje zapachowe przy produktach do kąpieli.
Le Petit Marseillais również proponuje inne nuty zapachowe które kuszą swoim zapachem i naturalnymi składnikami prosto z Prowansji ,ale to nie wszystko bo w ofercie są również mleczka do ciała z naturalnymi składnikami jak słodkie migdały, olejek arganowy , masło Shea ,mleczko figowe....
Sama na pewno kupię przy najbliższej okazji Mleczko gdyż niebiańsko pachnie ,a zapach na skórze utrzymuje się długo do tego ma lekką konsystencję i cudownie nawilża , nawet moją bardzo suchą skórę:)


Szczerze polecam produkty Le Petit Marseillais gdyż świetnie się spisują i są godne uwagi.
Oczywiście zachęcam was do dołączenia do grona Ambasadorek LMP ,a może i wy będziecie miały przyjemność testowania ich wspaniałości .

2 komentarze:

  1. Ten komentarz został usunięty przez administratora bloga.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zapach Cytryny i werbeny przypomina mi cukierki z dzieciństwa :)

      Usuń

Każdy komentarz sprawi mi przyjemność :) zostaw po sobie ślad a na pewno Cię odwiedzę